
Maszyna do pisania z autografem Toma Hanksa | Źródło: Getty Images
Jak Tom Hanks zamienił trwającą całe życie obsesję na punkcie maszyn do pisania w prezent dla świata
Tom Hanks spędził dekady, kolekcjonując zabytkowe maszyny do pisania - nie jako rekwizyt, ale jako pasję. Teraz ikona Hollywood po cichu je rozdaje, jedną podpisaną i pięknie zapakowaną maszynę na raz.
Reklama
Na długo zanim Tom Hanks stał się jednym z najbardziej lubianych aktorów Hollywood, zakochał się w czymś znacznie mniej efektownym: maszynie do pisania. To, co zaczęło się jako nastoletni nawyk zbierania starych maszyn, przerodziło się w życiową pasję, a teraz w hojną misję dzielenia się tą miłością z innymi.

Tom Hanks podpisuje egzemplarze swojej pierwszej książki,
Hanks powiedział The New York Times w 2019 roku, że zaczął zbierać maszyny do pisania w wieku 19 lat, gdy przyciągały go w czasie, gdy jego życie było w ciągłym ruchu. "Właściwie nie miałem niczego, co zostałoby ze mną przez całe życie" - powiedział, zastanawiając się nad dzieciństwem naznaczonym częstymi przeprowadzkami.
Maszyny do pisania stały się dla niego czymś solidnym i trwałym. Nazwał je "genialnymi połączeniami sztuki i inżynierii", dodając: "Za każdym razem, gdy piszesz coś na maszynie do pisania, jest to jedyne w swoim rodzaju dzieło sztuki".
Reklama
Z biegiem lat jego kolekcja rozrosła się do setek. Hanks używał ich do pisania listów do przyjaciół i współpracowników, w tym do Sally Field. Opracował nawet aplikację mobilną Hanx Writer, aby symulować dotyk pisania na prawdziwym papierze.
Do 2019 roku jego kolekcja zmniejszyła się do około 120 maszyn i wyraził plany, aby ostatecznie zatrzymać tylko jeden model - ten, który przynosi mu największy komfort.
Reklama
To zamiast po cichu przechowywać resztę, Hanks zrobił coś nieoczekiwanego. Na początku 2023 roku warsztaty naprawcze maszyn do pisania w całym kraju zaczęły otrzymywać tajemnicze paczki wysyłane z Santa Monica. Wewnątrz znajdowały się zabytkowe maszyny do pisania, każda podpisana przez Hanksa i opatrzona napisanym na maszynie listem z logo Playtone, jego firmy produkcyjnej.
Reklama
Niektóre z notatek zawierały jego klasyczny suchy humor: "Z jednej strony zdejmujesz to z moich półek... z drugiej strony dajesz mi więcej miejsca i mniej bałaganu. Z trzeciej strony (?) być może dajesz tej cudownej maszynie pełniejsze, nowsze życie".
Każdy odbiorca otrzymał inny model, w tym Underwood Portable z 1934 roku i Olympia SM8 z 1967 roku. Notatki identyfikowały maszyny po numerze - na przykład "TM Collection #086" - potwierdzając, że pochodzą one z osobistego archiwum Hanksa.
Reklama
Hojność Hanksa nie ogranicza się do anonimowych paczek-niespodzianek; dotrzymuje on również słowa w bardziej osobisty sposób. W 2023 roku, podczas przystanku na trasie swojej książki "The Making of Another Major Motion Picture Masterpiece", odwiedził Type Space, mały sklep z maszynami do pisania w Portland w stanie Oregon, i obiecał właścicielowi Antony'emu Valoppi, że wyśle mu maszynę z autografem.
Reklama
"Świetnie się bawiliśmy... grzebiąc w pokrętłach, mechanizmach i wszystkich wspaniałych dziwactwach tych maszyn" - wspominał Valoppi na Instagramie. Dwa lata później Hanks spełnił tę obietnicę, przekazując podpisaną maszynę do pisania Rheinmetall z 1955 roku, którą Valoppi nazwał "bezcenną" i z dumą prezentował w swoim sklepie.
Reklama
Nie był to pierwszy raz, gdy Hanks użył maszyny do pisania, aby nawiązać z kimś kontakt w głęboko osobisty sposób. W 2020 roku, podczas szczytu pandemii, wysłał maszynę do pisania marki Corona do australijskiego chłopca o imieniu Corona De Vries, który był prześladowany za to, że dzielił imię z wirusem. Wraz z maszyną przyszedł napisany na maszynie list z zachętą: "Pomyślałem, że ta maszyna do pisania będzie dla Ciebie odpowiednia" - napisał Hanks. "Zapytaj dorosłego, jak to działa. I użyj jej, by mi odpisać".
Reklama
Prezenty Hanksa były czymś więcej niż tylko uroczymi niespodziankami. Dla właścicieli małych firm, takich jak Ian McAndrew z Iron Fox Typewriters, który zaczął zbierać po utracie swojej restauracji podczas pandemii, gest ten był jak wotum zaufania. "Jedną rzeczą jest być pięknym; inną rzeczą jest być w pełni funkcjonalnym" - powiedział McAndrew o otrzymanym Underwoodzie. "Wiadomość od Hanksa jest ostateczną afirmacją: Rób dalej to, co robisz - utrzymuj historię przy życiu"
Reklama
W 2025 roku 35 maszyn do pisania z kolekcji Hanksa zostało zaprezentowanych na wystawie w The Church na Long Island. Wystawa, zatytułowana "Some of Tom's Typewriters", była kuratorowana przez samego Hanksa i zaprojektowana przez Simona Doonana, byłego dyrektora kreatywnego Barneys. Wystawa oferowała odwiedzającym możliwość poznania tych maszyn jako artefaktów historii, designu i osobistych opowieści.

An
Dzięki swojej cichej hojności i trwałemu przywiązaniu do narzędzi analogowych Tom Hanks zrobił coś więcej niż tylko kolekcjonowanie starych maszyn; pomógł utrzymać je przy życiu, istotne i zaskakująco pełne życia.
Reklama