
Dlaczego Anne Hathaway została prawie pominięta w swojej przełomowej roli w filmie "Diabeł ubiera się u Prady"?
Anne Hathaway nie była pierwszym wyborem studia do roli w filmie "Diabeł ubiera się u Prady" i mogłaby nie dostać tej roli, gdyby nie Meryl Streep.
Przy całym szumie wokół nadchodzącego sequela "Diabeł ubiera się u Prady", jest to dobry moment, aby spojrzeć wstecz na to, jak Anne Hathaway faktycznie dostała rolę, która uczyniła ją gwiazdą. Rola Andy Sachs nie została jej łatwo przekazana - w rzeczywistości Hathaway musiała ciężko walczyć, aby być braną pod uwagę.
Nie była pierwszym wyborem studia
Podczas wywiadu dla Entertainment Weekly z okazji 15-lecia filmu w czerwcu 2021 roku, Hathaway przyznała, że była daleko na liście aktorek branych pod uwagę. W "RuPaul's Drag Race" podała nawet liczbę, przyznając: "Byłam dziewiątym wyborem do Devil Wears Prada".

Anne Hathaway na nowojorskiej premierze filmu
Studio pierwotnie chciało aktorki z bardziej dramatycznym doświadczeniem, a nie kogoś, kto wyszedł z filmów dla nastolatków, takich jak "The Princess Diaries". Według twórców filmu, wcześnie pojawiły się inne nazwiska, w tym Rachel McAdams, Scarlett Johansson, Natalie Portman, Kate Hudson i Kirsten Dunst.
Reżyser David Frankel potwierdził, jak daleko studio posunęło się, by pozyskać McAdams. "Oferowaliśmy to Rachel McAdams trzy razy", powiedział, dodając, że McAdams wielokrotnie odmawiała. "Studio było zdeterminowane, by ją mieć, a ona była zdeterminowana, by tego nie robić".

Rachel McAdams przybywa na rozdanie nagród naukowych i technicznych AMPAS w Beverly Hilton Hotel 18 lutego 2006 r. w Los Angeles, Kalifornia | Źródło: Getty Images
Hathaway się nie poddała
Nawet w obliczu przeciwności losu, Hathaway nalegała na rolę. Powiedziała, że scenariusz przemówił do niej w sposób, którego nie mogła zignorować. "Przemówił do mnie. To sprawiło, że poczułam" - wspominała, zastanawiając się nad swoim pierwszym wrażeniem z tej historii.
Elizabeth Gabler, ówczesna prezes Fox 2000, wyraźnie pamiętała determinację Hathaway. Powiedziała, że Hathaway przyszła do jej biura, wyjaśniła, dlaczego chce tę rolę, a nawet zaoferowała notatki na temat trzeciego aktu.

Anne Hathaway jako Andy Sachs w filmie
"Annie nigdy się nie poddała. Nigdy nie przestała prowadzić kampanii, dzwonić" - dodała Gabler. W pewnym momencie Hathaway napisała nawet "Zatrudnij mnie" w ogrodzie zen na biurku dyrektora podczas spotkania.
Hathaway pozostała cierpliwa przez cały proces. Wspominała: "Cierpliwie czekałam, aż nadejdzie moja kolej".
Meryl Streep pomogła przypieczętować umowę
Punkt zwrotny nastąpił, gdy Meryl Streep zdecydowała się spotkać z Hathaway. Według Frankela, Streep obejrzała małą, ale pamiętną scenę Hathaway w "Brokeback Mountain" i chciała zobaczyć ją osobiście.
Po spotkaniu zadzwoniła do dyrektora Foxa Toma Rothmana i powiedziała: "Tak, ta dziewczyna jest świetna i myślę, że będziemy dobrze współpracować".

Meryl Streep i Anne Hathaway podczas pokazu ich filmu
To poparcie zmieniło wszystko.
Kiedy Hathaway w końcu otrzymała telefon, nie powstrzymała swojego podekscytowania. Pamiętała, jak biegała po swoim mieszkaniu, krzycząc: "Będę w "Diabeł ubiera się u Prady!".
Prawie dwie dekady później wróciła
Teraz, prawie 20 lat później, Hathaway powraca do roli. W 2024 roku ona i Stanley Tucci opublikowali na Instagramie oficjalne ogłoszenie dotyczące "Diabeł ubiera się u Prady 2". Miesiąc później Hathaway potwierdziła, że rozpoczęła filmowanie, udostępniając zdjęcie z podpisem "Andy Sachs 2025".
Kontynuacja podąża za Mirandą Priestly poruszającą się po zmieniającym się krajobrazie medialnym, podczas gdy Emily Charlton stała się potężną dyrektorką, której firma kontroluje rodzaj reklamy, której potrzebuje Miranda. Film ma trafić do kin 1 maja 2026 roku.